piątek, 5 lutego 2016

Witajcie.

A więc, cześć i czołem wszystkim.
Jestem tutaj, bo muszę wylać gdzieś swoje głębokie jak kałuża rozkminy na temat życia i pączków z budyniem waniliowym, które wczoraj jadłam. Tak, były dobre, jeśli o to pytacie.
Nie umiem za bardzo w internet, a co dopiero w blogi, więc bądźcie wyrozumiali, jeśli ta strona będzie wyglądała jak kupa obtoczona w drugiej kupie. Chociaż, mam wrażenie że szybciej skończę z blogowaniem, niż zaczęłam. No cóż, zawsze to coś nowego.


Nazywam się Weronika, chociaż ludzie różnie na mnie mówią. Większość posługuje się ksywką nadaną mi już przed dinozaurami - Norman (nie, to nie ma nic wspólnego z transseksualizmem!). Utożsamiłam się z tym imieniem już bardzo, ale niestety pół internetu nie umie tego odmieniać. W sensie, każdy chce na siłę wepchnąć tam formę żeńską, przez co w ogóle nie zmieniając formy wyraz.
Byłam dzisiaj u Norman.
Pod ostatnim postem Norman było aż 20 lajków!
Idę z Norman do fabryki łyżelców, idziesz z nami, Baśka?
Tak, to brzmi komicznie. Jeśli chcecie nazywać mnie Normanem, mówcie o mnie tak jakbym była facetem, ok?
Głównie przez uniknięcie tych super nieodmiennych form, które mnie mega wkurzają, a także żeby nie kojarzyć się ludziom jako czterdziestoletni facet w białym podkoszulku wpieprzający tony chrupek serowych przed telewizorem (poważnie nie pojawia wam się ten widok w głowach, kiedy usłyszycie Norman?), postanowiłam wymyślić sobie nowy pseudonim.
May.
Kreatywnością się tu nie popisałam, bo to tylko miesiąc moich urodzin. Jednak brzmi o wiele ładniej, i wreszcie jest to ksywka dla dziewczyny.


Świetnie, skoro kwestię mojego imienia mamy już za sobą, może coś o mnie opowiem.
Mam 15 lat, mieszkam na takim zadupiu na górze mapy, zwanej Olsztynem i uwielbiam moje tęczowe podkolanówki. Jeśli jesteście ciekawi tego jak wyglądam, proszę i zapraszam na zdjęcie wyżej.
Jeśli chcecie coś wiedzieć pytajcie - kiedyś pojawi się tu pewnie Q&A.
Zapraszam także na mojego ASKA.
Jesteście super i trzymajcie się ciepło.
~May

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz